Witam Was:)Jak sobie pomyślę ile mnie nie było to....ech...)
Brak internetu spowodował,że musiałam pożegnać się na jakiś czas z blogiem-porażka:(Czas ten minął jak sen.Wiosna,a tu już jesień się zaczyna,aż żal lata,słońca,mam wrażenie,że moje baterie nie są do końca naładowane.
Ale są i plusy,bo zapasy owoców,zapachy pozamykane w słoiczkach.Zimą jak znalazł.Wiele się działo,bo i przeżyłam letnie burze,których panicznie się boję,doczekaliśmy się trójki boćków,ale niestety tegoroczna wichura zniszczyła im dom.Płakałam....Do czego wrócą na wiosnę?
A tu jeszcze razem
Zadziwiające jak czas uciekł.Dzisiaj pada od samego rana,a przedwczoraj było pięknie,ok.30 stopni.Mam nadzieję ,że moje maliny jeszcze dojrzeją.Mam jeszcze wiele pracy na działce,a dobra trwa tak krótko.
A to wyrób dzisiejszego poranka,mała drewniana,pobielona tacka.Przyda się na poranną kawkę
Miłego dnia i wiele wiele słońca życzę każdemu:)
czwartek, 13 września 2012
poniedziałek, 30 kwietnia 2012
Boso po trawie
Spacer po trawie nastroił mnie pozytywnie,ojjj jak mi tego brakowało.....ech
Spójrz, rozejrzyj się dookoła,
Spójrz, rozejrzyj się dookoła,
Zobacz jaki świat jest piękny
I niech twoja twarz zrobi się w końcu wesoła!
A potem… stań w tłumie nieznanych ci ludzi
I wykrzycz z całych sił
Że świat dookoła się obudził
I wszystkie twe smutki z padającym deszczem zmył
Tak! To wiosna!
Sprawiła, że zakochałam się w swym życiu
Uczyniła ,że jestem radosna
że już nie będę łez chowała w ukryciu…
Bo odkryłam nowy świat
Ona to jego najpiękniejszy kwiat!
Życzę słońca na dłuuugi weekend!
piątek, 27 kwietnia 2012
Ptasie trele
Wkoło pięknie,ptaki oszalały i jak bywa po pierwszej burzy....wszystko zielone,a zwłaszcza trawniki.Podobno pierwsza wiosenna burza pobudza przyrodę :)
W gnieżdzie bociany wiją gniazdo,niedługo będzie jajo....kolejne życia.Uwielbiam obcować z Nimi.W tamtym roku po ich odlocie czułam się tak jakby ktoś umarł,nie mogłam znależć sobie miejsca.Także cieszę się każdą chwilą spędzoną obok Nich.A są moimi sąsiadami,bardzo bliskimi.
A,że już dzisiaj tak "ptakowo" to przedstawiam takie cuś....
Życzę Wam pięknego dnia,a zapowiada się niesamowicie,ciepełko...to co kocham:)Majowy weekend ma być także cieplutki i bez deszczu,także szykujmy się na grille,działki i dłuuuugie posiedzenia,pozdrawiam
Sylwia:)
W gnieżdzie bociany wiją gniazdo,niedługo będzie jajo....kolejne życia.Uwielbiam obcować z Nimi.W tamtym roku po ich odlocie czułam się tak jakby ktoś umarł,nie mogłam znależć sobie miejsca.Także cieszę się każdą chwilą spędzoną obok Nich.A są moimi sąsiadami,bardzo bliskimi.
A,że już dzisiaj tak "ptakowo" to przedstawiam takie cuś....
Życzę Wam pięknego dnia,a zapowiada się niesamowicie,ciepełko...to co kocham:)Majowy weekend ma być także cieplutki i bez deszczu,także szykujmy się na grille,działki i dłuuuugie posiedzenia,pozdrawiam
Sylwia:)
środa, 25 kwietnia 2012
Babciny wynalazek
Przywiązuję wagę do starych przedmiotów,inspirują mnie i ciekawią.Po śmierci babci wynalazłam starą lampę,obdartą,w sumie nie nadającą się do użytku,ale mała renowacja nadała jej fajnego wyglądu:).Była zardzewiała i miała smutny niebieski kolor/nie zdążyłam zdobić zdjęcia z poprzedniego wyglądu/.
Staroć.....która będzie i mnie jeszcze cieszyć długie lata.Dla kogoś to zwykłe lampa ,a dla mnie to tajemnicze wspomnienia
wtorek, 10 kwietnia 2012
Szpulkowo:)
Wszędzie trociny,zapach świeżo szlifowanego drewna...uwielbiam.....
Mąż przyucza mnie do toczenia.Gary to moja specjalność,ale tokarka??Hmm,fajna sprawa,naprawdę warto wszystkiego w życiu spróbować:)Szpulki,szpuleczki,różne,różniste.Niektóre pozostawiam je tak zostały stworzone,inne lekko bejcuję.no i chwalę się ......
Duże są naprawdę fajne,można nawijać i nawijać.Bynajmniej dla mnie są super:)
Dodam,że możemy wykonać szpuleczki na zamówienie jeśli ktoś sobie zażyczy.Wielkość,głębokośc i kształt do wyboru:)To tyle.Jutro pokażę starą lampę babciną,teraz odnowioną.
Miłego wieczoru:)Sylwia
Mąż przyucza mnie do toczenia.Gary to moja specjalność,ale tokarka??Hmm,fajna sprawa,naprawdę warto wszystkiego w życiu spróbować:)Szpulki,szpuleczki,różne,różniste.Niektóre pozostawiam je tak zostały stworzone,inne lekko bejcuję.no i chwalę się ......
Duże są naprawdę fajne,można nawijać i nawijać.Bynajmniej dla mnie są super:)
Dodam,że możemy wykonać szpuleczki na zamówienie jeśli ktoś sobie zażyczy.Wielkość,głębokośc i kształt do wyboru:)To tyle.Jutro pokażę starą lampę babciną,teraz odnowioną.
Miłego wieczoru:)Sylwia
sobota, 7 kwietnia 2012
Wesołego Alleluja!
Z okazji świąt wielkanocnych życzę Wam kochani wszystkiego tego,
co od Boga pochodzi, oby skrzydła wiary przykryły
kamienie zwątpienia i uniosły serca ponad przemijanie.
Wesołego Alleluja!!!
poniedziałek, 26 marca 2012
Po kiermaszu:)
Było cudownie,wiejsko,ale i nowocześnie.Mam tylko kilka zdjęć,bo nie było na to czasu.Oczywiście otrzymałam swoje miejsce stałe jak co roku to samo:)Ludziom bardzo podobały się jaja ażurowe hmmm czyli na następny raz zaopatrzę się większą ilość.Jestem zadowolona bardzo.Żałuję,że to tylko raz w roku.





Pozdrawiam i miłego dnia życzę:)
x
sobota, 24 marca 2012
Przed kiermaszem.....
W końcu mogę odetchnąć po sobotnim szaleństwie sprzątania,mam dość,ale zaraz zabieram się za szycie,jutro mam kiermasz i mam jeszcze parę rzeczy do uzupełnienia.Pogoda była dziś przepiękna,czas ładować baterie.
Na działce posiany groch,marchew,pietrucha,cebulka posadzona.Dostałam nasionka rzodkiewki olbrzymiej...ciekawe co z niej wyrośnie.Lecę ze zdjęciami....
A to moje kochane szpuleczki wykonane przez najlepszego męża/właśnie trwa ich produkcja/
Na działce posiany groch,marchew,pietrucha,cebulka posadzona.Dostałam nasionka rzodkiewki olbrzymiej...ciekawe co z niej wyrośnie.Lecę ze zdjęciami....
A to moje kochane szpuleczki wykonane przez najlepszego męża/właśnie trwa ich produkcja/
Dodam,że jeśli ktoś zechce takie szpuleczki z chęcią na zamówienie zrobimy dowolne rozmiary:)
Życzę Wam kochane słonecznego weekendu:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

